Przesłania Przywódców Obszaru

Bez względu na trudy, jakim stawiamy czoła, Ojciec Niebieski jest zawsze nas świadomy i zna próby, które staramy się przezwyciężyć, jakkolwiek trudne by one nie były.
Prezydent Russell M. Nelson nauczał: „Radość, którą czujemy, ma niewiele wspólnego z tym, w jakich okolicznościach się znaleźliśmy, ale całkowicie jest związana z tym, na czym się skupiamy”.
Jako misjonarz po raz pierwszy przekonałem się, jak to jest mieć pewność, że odczuwam Ducha Świętego.
Najświętszym miejscem na ziemi są świątynie, które składają świadectwo o tym, że Zbawiciel znajduje się w samym centrum czci w nich oddawanej.
Jestem bardzo wdzięczny za nadzieję, jaką żywi mój ojciec. Nigdy nie poznał swojego biologicznego ojca, a kiedy misjonarze nauczali go, że ma Ojca Niebieskiego i Odkupiciela, którzy bardzo go kochają, ta nowo zdobyta wiedza stała się światłem przewodnim w jego życiu. Jestem w równym stopniu wdzięczny za nadzieję, jaką żywi moja matka. Jej osobista więź z Ojcem Niebieskim i wiedza o wiecznych rodzinach są głęboko zakorzenione w jej sercu.
Tak jak Pan przemawia do proroka, tak samo przemawia do nas i uzdrawia każdego z nas indywidualnie. Pokazuje nam drogę i czyni lekkimi nasze brzemiona — jeśli słuchamy Go, zwracamy się do Niego, naśladujemy Go i postanawiamy odpokutować.
Przeczytaj plan, wyznacz cele
Jeśli w tych trudnych czasach mamy znosić napotykane próby, pokusy oraz wyzwania, i ostatecznie powrócić do naszego Ojca w Niebie, ważne jest, abyśmy podążali naprzód z wiarą.
W jaki sposób, myśląc o poszczególnych wydarzeniach z życia Zbawiciela, możemy głębiej rozważyć to, co miało miejsce między tymi świętymi chwilami — Jego narodzinami i śmiercią?
Poprzednia konferencja generalna była stosunkowo niedawno. Jak skorzystaliśmy z jej dobroczynnego wpływu? Jak zmieniło się nasze życie? W jaki sposób zastosowaliśmy jej cenne lekcje?
Dziesięcinę płacimy raczej wiarą niż pieniędzmi. Boga obchodzi bardziej nasze posłuszeństwo i jego wpływ na nasze dusze, niż kwota, która wpłacamy. Posłuszeństwo pokazuje, że ufamy Bogu i wierzymy w Jego obietnice.
Radość, którą przywrócona ewangelia Jezusa Chrystusa wnosi w moje życie, jest powodem, dla którego bez zakłopotania mówię wszystkim o ewangelii i zapraszam ich, by przychodzili do kościoła wraz ze mną.